*** (JA ŻYWY) sł. Piotr Brymas Ja żywy, ja zmarły Dwaj co się dotarli Łatwo żywić zgodę Gdy się patrzy Bogiem Cień głosu i czasu Chroni mnie w dwójnasób Nadczynność chaosu Krótkowzroczny oszust
Ref. Ten stan mi wypada, W którym Bóg się zadał Niebowiary dystans, Wciąż droga, a przystań. Na teraz, na wiecznie Żyję podopiecznie Wbrew ziemskiej logice Ośmieszam nerwice Od ślizgu ocalaModlitwa i calakTo dowolnych radośćSłabością na słabość.
|